Czym jest i do czego służy inhalator tłokowy?

Inhalator tłokowy umożliwia podawanie leków wziewnych. Urządzenie rozbija substancje w formie płynnej na malutkie cząsteczki, które dostają się do organizmu w postaci mgiełki. Dzięki temu, że pacjent wdycha aerozol, substancja lecznicza trafia bezpośrednio do dróg oddechowych. To sprawia, że przyjmowanie leków za pomocą inhalatora jest nie tylko łatwiejsze, ale i bezpieczniejsze od przyjmowania tabletek czy innych doustnych leków i wyrobów medycznych. Dzięki temu, że substancje lecznicze omijają układ trawienny oraz krew, łatwiej jest uniknąć skutków ubocznych. 

Inhalator tłokowy można stosować zarówno w przypadku dzieci (nawet niemowląt), jak i dorosłych. Sprawdza się w leczeniu wielu schorzeń i chorób układu oddechowego. Urządzenie pozwala na podawanie solanek, antybiotyków i innych leków przeznaczonych do nebulizacji.


Nebu-dose BABY

1,5% roztwór soli w postaci pojedynczych ampułek, bez konserwantów, przeznaczony do nebulizacji.


Jak wybrać inhalator tłokowy?

Na skuteczność inhalacji wpływają parametry urządzenia. Najtańszy inhalator z niskiej półki nie jest dobrym wyborem. Lepiej zainwestować nieco więcej i mieć pewność, że leki trafiają w odpowiednim stężeniu tam, gdzie powinny. Pamiętaj, że dobrej jakości urządzenie posłuży Ci przez długie lata, jest to więc wydatek jednorazowy. 

Czym charakteryzuje się dobry inhalator tłokowy? Oto parametry, na które trzeba zwrócić uwagę przy wyborze: 

  1. Mass Median Aerodynamic Diameter (MMAD)

MMAD to parametr określający wielkość wytworzonych cząsteczek aerozolu. To bardzo ważne, ponieważ od tej wartości zależy miejsce wchłaniania leku w drogach oddechowych. Im większa cząsteczka, tym wyżej w układzie oddechowym trafia lek. 

Wchłanialność cząsteczek o poszczególnej wielkości wygląda następująco: 

  • 8 μm – górne drogi oddechowe np. nos, gardło; 
  • 5 – 8 μm – tchawica i duże oskrzela;
  • 2 – 5 μm – oskrzela i oskrzeliki;
  • 0,5 – 3 μm – pęcherzyki płucne. 

Przy wyborze inhalatora musisz więc zwrócić uwagę na rodzaj schorzenia, na jaki będziesz najczęściej go stosować. Jeśli urządzenie ma służyć całej rodzinie, najlepiej zdecydować się na inhalator pozwalający na regulację wielkości cząsteczek.

  1. Frakcja respirabilna (FPF)

Frakcja respirabilna określa wytwarzaną ilość cząsteczek mniejszych niż 5 μm, czyli tych, które docierają do oskrzeli i pęcherzyków płucnych. Jeśli więc zależy Ci na leczeniu schorzeń dolnych partii układu oddechowego, na ten parametr zwróć szczególną uwagę, bo od niego zależała będzie skuteczność inhalacji.

Wartość FPF nie powinna być mniejsza niż 70%. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że parametr wyznaczany jest na podstawie inhalacji solą fizjologiczną. To znaczy, że może się nieco różnić w zależności od stosowanego leku.

  1. Tempo nebulizacji 

Tempo nebulizacji to czas, w jakim dawka leku rozpuszcza się w aerozol. Wartość ta najczęściej podawana jest w mililitrach na minutę. Szczególne znaczenie ma to przy dużych objętościach leku, ponieważ czas zabiegu nie powinien być dłuższy niż 10 minut – po tym czasie obniża się efektywność kliniczna nebulizacji. 

Tempo nebulizacji ma duże znaczenie w przypadku dzieci. Maluchy zwykle nie są chętne do współpracy, a im dłuższy czas zabiegu, tym trudniej nakłonić je pozostania w jednej pozycji. 

Przyjmuje się, że dobrej jakości inhalator powinien rozpuszczać lek w tempie 0,4-0,5 ml/min. Jednak najlepiej dopasować ten parametr do dawki leku – oczywiście pod warunkiem, że Ty, Twoje dziecko lub inny członek rodziny na stałe przyjmuje lek o określonej dawce.

Nebulizator pneumatyczny
  1. Przepływ powietrza

Kolejny ważny parametr to przepływ powietrza przez nebulizator. W Internecie znaleźć można informację, że dobry inhalator powinien generować przynajmniej 10 l/min. Jednak według dr. hab. n. med. Adama J. Sybilskiego, przepływ powietrza należy dopasować do objętości oddechowej pacjenta. 

U dzieci poniżej 5. roku życia należy stosować urządzenia o przepływie nie większym niż 4 l/min. Natomiast u dorosłych sprawdzą się inhalatory o przepływie w granicach 10-12 l/min.  

  1. Martwa objętość

Martwa objętość to ilość płynu, która nie zostanie wykorzystana przez urządzenie, czyli nie dotrze do dróg oddechowych. Tutaj sprawa jest prosta – im mniejsza wartość, tym lepiej. 

  1. Tryb pracy

Niektóre urządzenia nie są przystosowane do tego, aby pracować w trybie ciągłym. W takim przypadku po każdej inhalacji konieczne jest ich wyłączenie.

Jeśli z urządzenia korzysta cała rodzina lub dziecko, które bardzo często potrzebuje inhalacji, lepszym wyborem będzie inhalator zdolny do pracy w trybie ciągłym. 


Nebu Dose Plus

Roztwór do inhalacji, zmniejsza mokry kaszel i gęsty katar.


  1. Poziom hałasu

Zbyt głośne urządzenie będzie powodowało dyskomfort nie tylko pacjentowi, ale i osobom w otoczeniu. Duże znaczenie ma to w przypadku malutkich dzieci, które są wystraszone samym zabiegiem – głośne, warczące urządzenie będzie dodatkowo ten strach potęgowało. 

Wybierz inhalator, w którym poziom głośności nie przekracza 60 dB. Oczywiście im niższa wartość, tym lepiej. 

  1. Maska czy ustnik 

Maseczka/ustnik to łącznik pomiędzy urządzeniem a pacjentem. To właśnie stamtąd wydostaje się aerozol z substancją czynną. Co zapewni skuteczniejszą inhalację – maseczka czy ustnik? Pod względem skuteczności zabiegu zdecydowanie lepiej sprawdza się ustnik – dzięki niemu cały wyziew z urządzenia trafia do dróg oddechowych. W przypadku maseczki narażamy się na duże straty leku. 

Dorośli powinni zatem używać ustnika. Niestety w przypadku dzieci, zwłaszcza niemowląt takie rozwiązanie raczej się nie sprawdzi, ponieważ maluch nie ma nawet świadomości, dlaczego wykonuje taki zabieg. Trudno wymagać od niemowlęcia, aby prawidłowo korzystało z ustnika. Przyjmuje się więc, że maseczki należy używać do momentu, aż pacjent będzie w stanie wykonać inhalacje przy użyciu ustnika. Pamiętaj, że przy korzystaniu z maseczki spora część aerozolu osadza się na twarzy, dlatego po każdym zabiegu należy przemyć maluchowi twarz.


Źródło:

Sybilski A. (2015) Nebulizacja praktyczna w pytaniach i odpowiedziach. Terapia reprint z nr 6 z 2/2015 str. 1-9