Fertistim dla kobiet

Saszetki z inozytolem. Wsparcie przy insulinooporności i PCOS. Fertistim wspomaga funkcje płodnościowe i regulację aktywności hormonalnej. Jedyny taki preparat łączący astaksa...

Suplement diety
Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
reklama

Określenia zgodne z rzeczywistością

Powiedzmy sobie jasno: narządy płciowe należy określać zgodnie z rzeczywistością. A to oznacza, że kobiety mają pochwę, piersi, wargi sromowe i łechtaczkę, panowie zaś penisa i mosznę. To właśnie takie słowa znajdziemy w podręcznikach, encyklopediach i wielu publikacjach dotyczących seksu. Dlatego więc nie mielibyśmy po nie sięgać w codziennej rozmowie? Co ważne, można ich używać również, rozmawiając na temat seksu i intymności z dzieckiem.

Co ze zwyczajowymi określeniami?

Bardzo często używamy określeń takich, jak siusiak czy cipka. Zasadniczo nie ma w nich nic złego, jeśli tylko nie wzbudzają one w nas negatywnych emocji. Rodzice uczący swoje dzieci takiego określania intymnych części ciała powinni jednak zadbać o to, aby pociechy znały również nazwy prawidłowe. Dlaczego?

To w odniesieniu tylko do intymnych części ciała mamy skłonność do zmieniania ich nazwy. Dzieci bardzo szybko to zauważają, dostrzegają, że seksualność objęta jest więc swojego rodzaju tabu i nie należy mówić o niej w sposób otwarty.

Kiedy dzieci wiedzą, jak prawidłowo nazywają się ich części ciała, mogą otwarcie o nich rozmawiać. Mogą otwarcie o nie pytać, mówić o swoich obawach i niepokojach związanych z tym obszarem. Łatwiej będzie im również opowiedzieć o swoich doświadczeniach, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Nie można zapomnieć, że w przypadku ewentualnego wykorzystania seksualnego dziecko będzie potrafiło dokładnie powiedzieć o tym, co się stało. Znajomość prawidłowych nazw części ciała ułatwi opowiedzenie o tym, co zrobił sprawca, co może mieć ogromne znaczenie dla prokuratury i sądu.

Jak nazywać intymne części ciała? Kluczymy między wstydem a wulgarnością

Niepoprawne nazywanie intymnych części ciała często prowadzi do wielu błędnych przekonań dotyczących ludzkiej anatomii i seksualności. Przykład? Niektórzy rodzice używają słów takich, jak sikulka, co prowadzi do przekonania, że dziewczynki sikają pochwą. Wystarczy posłuchać opowieści seksuologów i ginekologów, aby przekonać się, jak wiele kobiet dopiero w dorosłym życiu dowiaduje się, że cewka moczowa jest czymś zupełnie innym niż pochwa.

Bardzo ważne jest, aby wprowadzać nowe nazwy stopniowo, dopasowując przy tym swój język do poziomu rozwoju dziecka. Im młodsze dziecko, tym bardziej ogólnie się wypowiadamy.

Zdrowe Rozwiązania
na problemy intymne
reklama

Dlaczego boimy się sięgać po poprawne nazwy intymnych części ciała?

Często robimy to ze wstydu. Wydaje nam się, że użycie słowa penis, pochwa czy wagina jest nieeleganckie i nie powinno mieć miejsca poza sypialnią. Niektórzy idą jeszcze dalej i sądzą, że nie należy po takie słowa sięgać nawet w intymnych sytuacjach.

Jeśli chodzi o rozmowy z dziećmi, to często wynika to z przekonania, że prawdziwe nazwy w jasny, bezpośredni sposób nawiązują do seksualności, a przecież jest to sfera, która – w naszym mniemaniu – u dzieci nie występuje. W efekcie kolejne pokolenia żyją w przekonaniu, że dzieci są aseksualne, co jest absolutnym błędem.

Za oporem przed używaniem prawidłowych nazw intymnych części ciała stoi również przekonanie, że są one po prostu brzydkie. To właśnie dlatego wymyślamy kolejne zdrobnienia, pieszczotliwe słowa, które mają zastąpić te, których po prostu „nie wypada” wypowiadać na głos. Szukamy takich, które będą akceptowalne i których wypowiedzenie na głos nie będzie wywoływać rumieńca na naszych twarzach.

Intymne części ciała – penis, pochwa, wargi sromowe – to takie same elementy naszej budowy, jak ręka, noga czy ucho. Warto nauczyć się mówić o nich bez wstydu i wielu innych trudnych emocji, takich jak na przykład lęk. Ułatwi to komunikację z partnerem, mówienie o swoich potrzebach czy rozmowę z lekarzem. Jeśli nie wiesz, jak to zrobić, skontaktuj się z psychologiem zajmującym się seksuologią bądź umów się na wizytę u seksuologa. To specjaliści, którzy Ci w tym pomogą.


Wsparcie przy problemach intymnych. Pomaga chronić pochwę i układ pokarmowy przed niekorzystnymi drobnoustrojami.

Suplement diety
Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
reklama


Źródła:

  1. Piotrkowska K. Rozwój seksualny dzieci. Wydawnictwo Natuli. 2018
  2. Lew-Starowicz Z. Encyklopedia erotyki. Wydawnictwo Muza, 1999.