- Słuch dziecka zaczyna się rozwijać w 16. tygodniu ciąży i jest w pełni ukształtowany w 23. tygodniu.
- Muzyka w ciąży pomaga rozwijać słuch dziecka, a także ułatwia rozpoznawanie głosów rodziców po urodzeniu.
- Badania pokazują, że niemowlęta reagują na dźwięki, które słyszały w czasie ciąży, co może wspomagać ich rozwój.
- Muzyka klasyczna w ciąży, ze względu na różnorodność i łagodność dźwięków, relaksuje i uspokaja zarówno matkę, jak i dziecko.
- Jesteś w ciąży? Poznaj artykuły naszych ekspertów wypełnione po brzegi Zdrowymi Rozwiązaniami dla mamy i dziecka >>>
Muzyka w ciąży. Czy warto jej słuchać?
Czy warto słuchać muzyki w ciąży? Na to pytanie od razu odpowiem: tak, warto! Ale dlaczego? Bo narząd słuchu jest chyba jedynym, który można zacząć rozwijać u dziecka jeszcze w ciąży. Oczywiście, mam tu na myśli zewnętrzne, intencjonalne działania rodziców. Pozostałe zmysły oczywiście przechodzą mnóstwo przemian w toku rozwoju maleństwa. Na słuch mamy jednak wpływ i to od wczesnych etapów ciąży. Muzyka może bardzo w nim pomóc. Ale nie tylko ona.
Kiedy puszczać muzykę w ciąży?
Słuch dziecka zaczyna się rozwijać już w 16. tygodniu ciąży. To moment, w którym pierwsze dźwięki docierają do kreującego się ucha. W okolicach 23. tygodnia narząd jest już w pełni ukształtowany. Później słuch już tylko precyzuje „odczyty”, czyli wszelkie sygnały dźwiękowe, które do niego docierają. Nazywa się to także często: wyostrzaniem. Mózg jest nastawiony na chłonięcie wszystkich bodźców dźwiękowych i jak najszybsze ich rozpoznawanie.
Warto przy tym wiedzieć i pamiętać, że słuch jest tutaj pewnym nośnikiem emocji. A przynajmniej pierwszą nicią komunikacji na linii dziecko-rodzice.
Zanim zaczniesz się zastanawiać, czy puszczanie muzyki klasycznej w ciąży jest dla Ciebie i maleństwa odpowiednie, mów do brzuszka. Niech robi to zarówno mama, jak i tata. Wtedy dziecku będzie łatwiej rozpoznać głosy rodziców, gdy już wyjdzie z bezpiecznego schronienia, witając świat zewnętrzny. Będą tam głosy (a w zasadzie ich właściciele), które maleństwo kojarzy. Taka adaptacja w nowym środowisku jest o wiele łatwiejsza!

Niuanse dźwiękowe i ciąża – muzyka dla dziecka
Według badań Alexandry Lamont dziecko w brzuchu mamy słyszy dźwięki bardzo wyraźnie: zarówno te związane z mową, jak i z muzyką, czy po prostu brzmieniem otoczenia. Maluchy do tego stopnia mają świadomość różnych brzmień, że są w stanie później, jako niemowlaki, znajdować niuanse między nimi.
W 2013 roku na Uniwersytecie w Oregonie przeprowadzono badanie, w którym maluszkom w ciąży puszczano jedno, powtarzające się nagranie. Już po urodzeniu badano, jak mózg na nie reaguje. Okazało się, że niemowlęta silniej reagowały na znajomą wersję nagrania.
Różne oblicza muzyki – ciąża wśród dźwięków
Nie wiesz, jaka muzyka dla ciężarnych jest najlepsza? Czy można słuchać swoich ulubionych zespołów punkrockowych, czy koniecznie trzeba się przerzucić na Mozarta? Może jakiś rodzaj muzyki szkodzi maleństwu? Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jaką muzykę puszczać dziecku w ciąży.
Muzyka klasyczna w ciąży
Dlaczego w ogóle w kontekście muzyki do brzucha w ciąży tyle mówi się o dziełach klasycznych? Z kilku powodów. Odpowiednio dobrana muzyka klasyczna dla kobiet w ciąży jest relaksująca. Przede wszystkim uspokaja mamę, a gdy ona jest spokojna, to maluszek również.
Kolejną kwestią jest różnorodność. Muzyka klasyczna dysponuje szeroką paletą barw dźwiękowych: od grających nisko kontrabasów, przez dudniące bębny, po delikatne wiolonczele i altówki w środkowym rejestrze, na fletach, skrzypcach i sopranowych wokalach kończąc. Współczesne utwory rozrywkowe rzadko mają tak szerokie spektrum możliwości, jak orkiestra.
Muzyka Mozarta w ciąży? A może Beethoven lub Chopin?
„Muzyka klasyczna w ciąży? Koniecznie Mozart!”. Ten kompozytor epoki klasycyzmu stał się synonimem rozwoju mózgu dziecka. Dziś już wiemy, że „efekt Mozarta” nie załatwi za nas przysłowiowej roboty. Przeprowadzono szereg badań u kilkuletnich dzieci. Gdy słuchały muzyki mistrza, miały lepszą koncentrację, zdolności analityczne i językowe oraz orientację przestrzenną. Efektu nie zaobserwowano jednak w długofalowej perspektywie i można go było osiągnąć również muzyką Beethovena, Bacha czy Scarlattiego.

Jaka muzyka w ciąży? Kluczowe dla wspomnianego w poprzednim akapicie rozwoju mózgu jest wolne, miarowe tempo, odzwierciedlające spokojne bicie tempa, równe 60-70 uderzeniom na minutę oraz prosta forma utworu. Utwory epoki baroku, klasycyzmu i wczesnego romantyzmu były także cichsze. Dlaczego? Bo instrumenty nie znały jeszcze stalowych strun, nie było saksofonu, a fortepian miał dopiero swoje małe wersje. Wszystkie muzyczne doznania były więc mniej intensywne i łatwiejsze w przyswojeniu.
Muzyka filmowa w ciąży
Czy filmowa muzyka dla kobiet w ciąży to dobry wybór? Oczywiście! Podczas jej wybierania, skup się jednak na kilku aspektach. Postaraj się wybierać utwory spokojne, o wspomnianym tempie 60-70 bpm (beats per minute), ustaw je na średnią głośność i – najważniejsze – wybieraj utwory, które wprowadzają Cię w dobry nastrój.
Dla malucha nie jest aż tak istotne, jaka muzyka dla dziecka w brzuchu gra. Tu kluczowe są emocje, jakie się z nią łączą. A w czasie ciąży (jak i w pierwszych miesiącach życia) to właśnie mama uczy malucha, czym są emocje i jak je rozpoznawać. Jeśli tylko jest taka możliwość, lepiej postawić na taką muzykę filmową, która odpręża, relaksuje i przypomni same miłe wspomnienia. Wówczas maluch również będzie spokojny.
Głośna muzyka w ciąży
A jak głośna muzyka w ciąży wpływa na malucha? Czy można pójść na koncert ulubionej grupy heavy metalowej? Odpowiedź jest krótka: lepiej nie. Kiedy mama przebywa w otoczeniu o średnim hałasie (75-84 dB), ma 1 proc. szans na to, że dziecko po urodzeniu będzie zmagać się z poważnymi dysfunkcjami słuchu. Gdy zwiększymy głośność o 1 decybel (do 85), to zagrożenie tymi problemami wzrasta o 80 procent!
Na zakończenie tego tematu dodam, że na koncertach w plenerze 100 dB to absolutne minimum. Możesz także doświadczyć aż 140 decybeli, gdy stoisz naprzeciwko głośników. To potężna dawka dźwięku, przed którą nie osłonisz malucha w brzuchu. Z tak głośnym otoczeniem warto podczas ciąży uważać. Lepiej wybrać więc muzyczne koncerty w spokojnym, domowym zaciszu. Jeśli uwielbiasz głośne dźwięki, słuchaj muzyki w ciąży na słuchawkach – wilk syty i owca cała.

Dla dorosłych i dzieci od 1. dnia życia. DHA z alg i witamina D – dla mamy i dziecka – wspomagają prawidłowy rozwój mózgu i oczu u płodu oraz niemowląt karmionych piersią, pom...
Źródła:
- Natalie Sauer, Language learning begins in the womb https://theconversation.com/language-learning-begins-in-the-womb-17450.


